Małgorzata Mójta

Jeżeli mogę najlepiej określić to co robię i dlaczego to robię to fakt, że przyroda układa mi w głowie i duszy, i jest przy tym urzekająca… Jak więc nie uwieczniać jej na fotografiach lub akwarelach? Plastyczny samouk, pasjonatka wędrówek, roweru, biegówek. Jak wiatr nie znoszę skrępowania, kocham spontaniczność i zmienność jak w czterech porach roku. Od detali makro do sięgania wzrokiem aż po horyzont.